Error: Feed has a error or is not valid

CEO firmy Microsoft – Steve Ballmer – sformułował kilka interesujących myśli dotyczących rywalizacji na polu biurkowych systemów operacyjnych. Ballmer stwierdził, że to nie Apple jest najgroźniejszym dla systemu Windows lecz pirackie i nielicencjonowane kopie Windowsa.
Ironicznie powiedział, iż: Jest to zawodnik trudny do pobicia, oferuje dobre i mnóstwo produktów, ale rozpracowujemy go.
Nie jest to nowa informacja, lecz sposób jej przekazania jest wyrazisty.
Bardziej interesującym jest zdanie Microsoftu na temat Linuksa i Apple. Dla Microsoftu Linux jest o wiele większym zagrożeniem niż Apple i wbrew statystykom (ich metodologia pomiaru zresztą pozostawia wiele do życzenia, przyp. red.) umieszcza Linuksa powyżej Apple w wykresie udziałów w rynku systemów operacyjnych.
Ballmer twierdzi, ze Apple zwiększyło swój udział o punkt lub więcej z 300 milionów sprzedanych komputerów co jest interesującą ilością(9-10 milionów), ale nie jest to takż dużo jak ludzieby myśleli. Stwierdza, że bardzo skupiają się zarówno na Apple jak i Linuksie jako głównym konkurencie Microsoftu.
Pomimo, iż Apple świetnie się sprzedaje w USA, to na skalę światową jest to tylko niewielki kawałek udziałów w rynku. Dla Microsoftu oznacza to, że Linux oraz piractwo komputerowe są ważniejszymi przeciwnikami i nie trudno to zauważyć. W dobie kryzysu ekonomicznego coraz więcej osób zauważa tańsze produkty. Linux oferuje wysoką jakość i niską cenę, Apple oferuje jedynie to pierwsze.
Źródło: http://blogs.eweek.com/applewatch/content/macbook/microsoft_ceo_scoffs_at_mac_share_gains.html