Firma Red Hat upubliczniła aktualizację swojego flagowego produktu – Red Hat Enterprise Linux 5.4. W wydaniu tym główny nacisk położono na rozwój wirtualizacji. Poprawiono także obsługę sprzętu oraz obsługę klastrów.
Red Hat Enterprise Linux 5.4 wspiera teraz w pełni hipervisora KVM (Kernel-Based Vitrual Machine) na maszynach 64-bitowych (x86_64). Dzięki temu, iż KVM jest w pełni zintegrowany z jądrem Linuksa wirtualizacja jest prostsza, stabilniejsza a sterowniki są łatwiej dostępne. Wszystkie narzędzia systemowe, takie jak libvirt zostały przystosowane do pracy z hypervisorem KVM. Wirtualizacja XEN dalej jest w pełni wspierana, lecz wymaga ona odmiennej wersji jądra co powoduje pewne niedogodności, np. ze sterownikami, zarządzaniem energią itp. XEN wciąż jest domyślnym hypervisorem.
Podczas tworzenia nowej wersji RHEL skupiono się na poprawie wsparcia platform sprzętowych głównie nad ich wydajnością i skalowalnością. Na poziomie obsługi procesora włączono optymalizacje dla procesorów Intel Xeon serii 5500 i dla platformy AMD Istanbul.
Więcej informacji znaleźć można na stronach firmy Red Hat:
http://www.redhat.com/docs/en-US/Red_Hat_Enterprise_Linux/5.4/html/Release_Notes/index.html
Obrazy CD i DVD są dostępne do pobrania dla osób posiadających subskrypcję Red Hat.
Federalne Biuro Bezpieczeństwa Informacyjnego (BSI) przyznało platformie JBoss Enterprise Application 4.3 certyfikację Common Criteria. Oznacza to, że że platforma middleware firmy RedHat jest zgodna z restrykcyjnymi normami bezpieczeństwa określonymi w Evaluation Assurance Level – EAL2+.
Common Criteria jest zbiorem międzynarodowych kryteriów testowania i certyfikacji bezpieczeństwa informacji w produktach IT oraz systemach informatycznych, które uznawane są w 25 krajach.
Certyfikacja oznacza, że Red Hatowa platforma aplikacji Java może być bez problemu używana w tych krajach w instytucjach rządowych oraz innych dbających o bezpieczeństwo organizacjach. Świadczy to o dojrzałości JBoss Enterprise i stanowi to milowy krok w rozwoju open source’owego middleware.
Na dziś dzień firma produkty firmy Red Hat posiadają 15 certyfikatów Common Criteria. Dodatkowo JBoss Enterprise Data Services Platform jest w trakcie procesu certyfikacyjnego EAL2+.
[1] http://www.redhat.com/about/news/prarchive/2009/security_certification.html
[2] http://www.redhat.com/solutions/government/certifications/
Firma Red Hat przedstawiła mapy świata prezentujące udział rozwiązań Open Source w różnych sektorach oraz panującą atmosferę związaną z wdrażaniem Open Source w danym państwie. Badania zostały przeprowadzone przez Georgia Institute of Technology.
Pierwsza mapa – Open Source Activity – przedstawia użycie wolnego oprogramowania w różnych sektorach, takich jak instytucje publiczne, przemysł i społeczność. Wśród 75 państw na pierwszym miejscu uplasowała się Francja, później Hiszpania i Niemcy. Polska zajmuje 29. miejsce, głównie poprzez udział prywatnych przedsiębiorstw (16. miejsce). W administracji publicznej zajęliśmy 34. pozycję, a wśród społeczności 35.
Kolejna mapa – Open Source Environment Map – traktuje o warunkach jakie sprzyjają lub nie w rozprzestrzenianiu się wolnego oprogramowania w danych krajach. W tym rankingu prym wiodą kraje skandynawskie:
1. miejsce – Szwecja
2. miejsce – USA
3. miejsce – Norwegia
4. miejsce – Dania
5. miejsce – Finlandia
Polska znalazła się na 25. miejscu.
Więcej informacji na temat metodologii i sposobu analizowania informacji można znaleźć w FAQ.
W dniu 6 maja w hotelu Jan III Sobieski w Warszawie odbędzie się konferencja Red Hat Open Source Day 2009. Konferencja będzie prowadzona przez firmę Red Hat oraz IBM, które obchodzą jubileusz 10-lecia współpracy.
Udział w konferencji jest bezpłatny, jednak ilość miejsc jest ograniczona. Nie obędzie się bez wyróżnień i cennych nagród. Interesowani proszeni są o rejestrację na stronie organizatorów konferencji:
http://www.redhat.com.pl/rhosd2009/rhosd2009.html
Prezes Red Hata, Jim Whitehurst podał w wątpliwość Linuksa na biurko, biorąc pod uwagę aspekty finansowe tak aby zarabiać na użytkownikach końcowych. Powiedział on: “Po pierwsze, nie wiem jak zarobić na tym.” i dodał, że jest niepewny postępów w desktopach w ciągu pięciu lat biorąc pod uwagę rozwój cloud-computingu, smartphonów, czy VDI.
“Pomysł na desktop jest poniekąd absurdalny na dziś dzień. Myślałbym raczej o hokeju w którym krążek zmierza tam gdzie jest teraz. “
Pomimo zwiększającej się świadomości, iż Linux gotowy do powszechnego użycia (jak mówi np. Canonical) to ludzie kwestionują praktyczność przejścia na Linuksa w dziedzinie desktopów. Mówią, że jest chęć przejścia na Linuksowy Desktop, jednak z praktycznego punktu widzenia są ważne przeszkody ku temu.
Są jednak ludzie którzy się z tym zdaniem nie zgadzają, jak K.S. Bhaskar. Viceprezes Fidelity Information Services jest bardzo szczęśliwy z Linuksa i jego rodzina używa go także w domu.
“Pozbyłem się Windowsowych nawyków 10 lat temu. W grupie jaką mam w pracy Linux jest naszym pierwszorzędnym systemem desktopowym, którego używamy od 2000 roku.”
Należy zaznaczyć, że zdanie RedHata może być spowodowane ich subskrypcyjnym modelem sprzedaży usług, który mógłby się nie sprawdzić w przypadku systemów biurkowych. Myślę, że firmy nie mają dobrej recepty na sprzedaż Linuksa na biurko. Jedyną poważną firmą w tej dziedzinie wydaje się Novell, jednak także ich SLED jest przeznaczony bardziej dla korporacyjnych użytkowników. Canonical pomimo swojego wielkiego sukcesu i niewątpliwego wkładu w popularyzację Linuksa nie może popisać się spektakularnymi osiągnięciami w dziedzinie czerpania zysków z niego. Być może receptą na sukces by był model Apple w którym dzięki przywiązaniu sprzętu do systemu minimalizuje się problem kompatybilności sprzętu. Jednak czy sukces Apple jest spowodowany jakością komputerów i oprogramowania, czy może samą osobą Steva Jobsa. Przypomnę tylko, że świetnie zapowiadający się BeOS ze swoim dedykowanym komputerem BeBox(wspaniałym jak na owe czasy) podobnego sukcesu nie odniósł, raczej możemy mówić o jego klęsce.
Źródło: http://osnews.com/story/21198/Red_Hat_CEO_Questions_Relevance_of_Desktop_Linux
Wydaje się, iż kryzys finansowy to pojęcie niedotyczące firmy Red Hat. Opublikowane niedawno wyniki finansowe spółki za czwarty kwartał i za cały rok podatkowy napawają optymizmem. W czwartym kwartale obroty firmy znalazły się na poziomie 166,2 milionów dolarów, co daje wzrost o 18% względem tego samego okresu poprzedniego roku. Dochody podczas całego roku wyniosły 625,6 milionów dolarów, a więc aż o 25% więcej niż w roku ubiegłym. Zysk firmy wyniósł 78,7 milionów dolarów co w porównaniu do zeszłorocznych 76,7 milionów dolarów daje 2,5% wzrost zysków.
Red Hat poinformował o wydaniu wersji Beta systemu Red Hat Enterprise Linux 4.8, opartego o jądro kernel-2.6.9-82.EL. Wydanie przeznaczone jest do testów nowo zaimplementowanej funkcjonalności i niezalecane jest wdrażanie go w środowiska produkcyjne. Wszelkie testy wydajności nie mogą być publikowane bez zgody firmy Red Hat Inc.
Red Hat proponuje czystą instalację wersji Beta, gdyż aktualizacja za pomocą Anacondy może nie zachować wszystkich konfiguracji i ustawień systemowych.
Lista zmian i ulepszeń jest dosyć duża. System autoryzacji Kerberos 5 wspiera domyślnie PAM. Poprawiono obsługę plików RPM większych niż 2GB. Zaktualizowano device-mappera. Dodano sterownik virtio dla wsparcia hypervisora KVM.
Dodano i zaktualizowano sterowniki: AMD HDMI, sterownik Alsa HDA,cpufreq, pmtimer, usbfs_mutex.
Obrazy płyt można pobrać poprzez Red Hat Network (należy posiadać konto). W przypadku braku subskrypcji możesz spróbować wersji 30 dniowej RHEL.
https://rhn.redhat.com/network/software/download_isos_full.pxt
Red Hat ogłosił swoje plany na temat przyszłości wirtualizacji w produktach Red Hata. Najważniejszą zmianą jest przejście z Xen na KVM w Red Hat Enterprise Linux 5.4, a także wprowadzenie trzech nowych produktów wirtualizacyjnych opartych o KVM, Solid Ice oraz protokół spice. Red Hat, który zdobył te produkty po przejęciu Qumaranet’a uwolnił te produkty i przekształca je w międzyplatformowe narzędzia zarządzające wirtualizacją.
W przeciągu 12 miesięcy oferta Red Hata wzbogaci się o:
Pierwsze dwa produkty mają stanowić środowisko do zarządzania wirtualizacją zarówno na serwerach, jak i stacjach roboczych. Mają one usprawniać pracę z żywą migracją, zarządzaniem energią oraz tworzeniem snapshotów. Trzeci produkt ma być samodzielnym hypervisorem opartym na KVM dopasowanym do produktów Red Hata. Wyróżniać go ma lekkość oraz wysoka wydajność.
Firma Microsoft oraz Red Hat podpisały porozumienie na mocy którego obydwie korporacje będą musiały dostosować swoje systemy tak, aby bez problemu mogły pracować na hypervisorach obu producentów.
Umowa ta jest niezwykle ważna dla klientów sektora Enterprise i oznacza dla nich, że bez przeszkód będą mogli korzystać z zarówno Windows Server jak i RHEL wirtualizowanych na hypervisorach obu firm wiedząc, że to rozwiązanie jest wspierane przez obie firmy.
Oznacza to, że firma Red Hat przyłączyła się do programu Windows Server Virtualization Validation oraz to, iż Microsoft jest partnerem Red Hata w kwestii interoperacyjności wirtualizacji i wsparcia. Microsoft zostanie dodany na listę Red Hat Hardware Certification, gdy tylko skończy się proces certyfikacyjny.
Warto wspomnieć, iż umowa ma inny charakter niż ta zawarta między Novellem a Microsoftem w 2006 roku, gdyż nie zostały podjęte w niej żadne kwestie patentowe, oraz sprzedaży wsparcia dla Red Hatowej platformy Enterprise przez Microsoft.
Firma Red Hat wydała trzecie uaktualnienie swojego sztandarowego prosuktu – Red Hat Enterprise Linux 5. Jest to ostatnia aktualizacja RH5 – teraz developerzy skupiają się na produkcji Red Hat Enterprise Linux 6.
Głównymi nowościami jest usprawnienie wirtualizacji, dodanie OpenJDK oraz wsparcie dla nowych platform Intela opartych o procesory Core i7.
Lista ważniejszych zmian w stosunku do wersji poprzednich: